Obserwatorzy

niedziela, 8 kwietnia 2018

Porządki w ogrodzie

"Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana, 
Wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana, 
Lecz zajrzała we wszystkie zakątki: 
- Zaczynamy wiosenne porządki ..."
Autor: Jan Brzechwa

I w moim ogrodzie wiosenne porządki rozpoczęte... co prawda tym razem nie moimi rączkami... bo chodzę na razie na "trzech nogach" - niestety kręgosłup czeka operacja, ale wczoraj miałam dwoje młodych pomocników, którzy szybko uwinęli się z wygrabieniem liści...

Teraz widać to co "wychodzi" z ziemi i nawet zaczyna kwitnąć... bo wystarczyło troszkę słońca i wszystko "rośnie w oczach"








I choć przy bliższym przyjrzeniu się pracy młodzieży stwierdziłam, że to co mogło zniknąć zostało...




a to co miało zostać... zniknęło (perukowiec podolski "Lilla"),



to jednak ogólnie jest w ogrodzie porządek.

Teraz tylko czekać na kolejne słoneczne dni i troszkę dobroczynnej wody z nieba, a wiosna zagości w ogrodzie na dobre. 

sobota, 3 marca 2018

Bajkowa zima?

"... Coś pięknego jest w naturze
gdy za oknem śnieżkiem bieli
kiedy ziemia w śnie zimowym
w białej tuli się pościeli."

Autor: Gregcem

To prawda... ale nie mogę powiedzieć, że tak jest u mnie. 
U mnie zima zapomniała o śniegu, tylko o mrozie sobie przypomniała. Nie mogły się moje roślinki otulić taką bielą... ciekawe, ile strat będzie wiosną?

Żeby tak całkiem nie smucić, to pokażę co kwitnie w domu. Storczyki całą zimę mają kwiaty ...






a od późnej wiosny, do końca lata, wędrują do ogrodu powisieć na drzewie...



Obficie kwitnie też anturium... najpierw zielonymi kwiatkami,



by później cieszyć czerwienią...



A z sześciu cebul hippeastrum zakwitły trzy...



Czerwono-białe mają pełny kwiat,



a biały jest pojedynczy.



Mówi się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale troszkę wiosennego koloru w domu, na pewno poprawia nastrój.


wtorek, 13 lutego 2018

Powroty

"Lubimy wracać w miejsca, gdzie spotkało nas coś dobrego, gdzie spotkaliśmy kogoś ważnego dla nas. 
Lubimy te powroty, bo stale mamy nadzieję, że ktoś lub coś jeszcze na nas tam czeka."
Znalezione w necie

To jest to miejsce do którego lubię wracać, wierząc, że znajdzie się ktoś kto nadal tu na mnie czeka...
Kolejna rocznica za mną, a kolejna mam nadzieję przede mną, i chociaż ubiegły rok nie obfitował we wpisy, to troszkę się wydarzyło. Miałam nadzieję, że zdążę to opisać i pokazać, ale we wrześniu wydarzył się mamie przykry wypadek i od tej pory oprócz pracy zawodowej, praca na dwa domy... na wszystko inne zabrakło czasu.

Kolejna rocznica jednak zobowiązuje, to może choć troszkę pokażę... 

Wybrzeże norweskie... czasem nawet mocno wiało...






A łososiom pod górkę...



Oslo...






Park rzeźb Vigelanda...









Najstarsza dzielnica Oslo...









Wiedeń...








I Kraków z kładką Oj. Bernatka i  wystawą rzeźb balansujących...







A do ogrodu przybyły powojniki bylinowe...



i pnący...



Mam nadzieję, że przetrwają zimę, chociaż zostały przez brak czasu troszkę przeze mnie zaniedbane.